czwartek, 9 maja 2013

środa, 8 maja 2013

Istnieje druga ja, która jest prawdziwa?



Tak, wszystko jest na sprzedaż. Wybaczcie, ale ostrość się trochę zepsuła :c


~Z posępnej trumny niczym kukła zrodzone ciało zamarłe w czerwieni
Serce, które dojrzewało w mroku
Wyjdę Ci na spotkanie
Unieś rzęsy i spójrz po raz ostatni zanim wszystko przepadnie
I znów stanie się niepewne
Z odciętymi skrzydłami i nogami rozkładam się już w samotności
Zastanawiam się, co jest prawdą, a co złudzeniem
Jak ta marionetka złożona w chłodnej trumnie
Twe ciało otoczone krwawym lodem, a dusza zamknięta w mroku
Czy widzisz ją?
Wznieś swe krwawe szpony, rzuć gniewne spojrzenie Światu
Zabijmy się nawzajem, a nie dosięgnie nas podła przyszłość.

piątek, 3 maja 2013

Otaku.


~


~



~


~



                                                                                       ~


~


                                                                               ~


                                                                                    ~


~





 Dzisiaj troszkę inaczej, bo dlaczego na moim blogu miałoby się nie znaleźć to, co lubię? c:
Anime to nie 'chińskie bajki', owszem są animowane, ale w większości nie są przeznaczone dla dzieci.
Druga sprawa dotyczy tego, że nie są z Chin, ale z Japonii. Rzecz ostatnia to różnica między mangą a anime:
Anime jest tym, co oglądamy, przełożeniem mangi na ekran -z dodaniem kolorów, bo nie widziałam kolorowej mangi-. Manga jest tym, co czytamy, taki komiks tylko, że czyta się inaczej niż normalny komiks.
Na górze znajduje się lista moich ulubionych anime, chyba o żadnym nie zapomniałam. Pominęłam jedynie yaoi i yuri, biorąc pod uwagę, że jest to blog, do którego wgląd może mieć każdy.


 1. Un-go - świetny opening i ending, ogółem jest o detektywie i jego pomocniku, który tak naprawdę nie wiadomo jaką ma płeć, bo ciągle się zamienia. Trochę schizowe, ale nie trzeba mieć silnych nerwów, żeby to oglądać.

2. Steins gate - o szalonym naukowcu, który pragnął wynaleźć wehikuł czasu, nie ma pracy, jest na utrzymaniu przyjaciółki, poznaje dziewczynę, która chce pomóc mu w badaniach, zaczyna podróże, chce zmienić przeznaczenie, bo codziennie przeżywa ten sam dzień i cały czas ginie jego przyjaciółka.

3. Kuroshitsuji - główny bohater oddaje duszę za sługę, razem rozwiązują zagadki, myślę, że każdy otaku powinien to znać. Przyjemne, dużo tajemnic, momentami nudne, ale raczej rzadko.

4. Death Note - myślę, że to kolejna klasyka i wątpię, że ktoś oglądający anime nie zna chociaż z nazwy. Zwykły chłopak odnajduje notes śmierci, zaczyna niewinnie od karania najgorszych zbrodniarzy, później zaczyna mu odbijać, nazywa siebie Bogiem, chce stworzyć Nowy Świat, pojawia się detektyw L, mega wciągające przez to, że wszystko co robią, ma wpływ na późniejszą akcję i dowiadujemy się, że rzeczy, na które nie zwróciliśmy uwagi, były elementem planu.

5. Another - w mieście pojawia się nowy chłopak, jego uwagę zwraca dziewczyna, której inni zdają się nie zauważać. W sumie nie wiemy kim jest, bądź czym. Pełno tajemnic, krwi czyli to, co lubię w horrorach.

6. Inuxboku SS - zazwyczaj takich nie oglądam, ale to jednak mi się spodobało. Taki romans, komedia. Już nie pamiętam dokładnie fabuły, ale wiem, że główna bohaterka została przeniesiona do szkoły specjalnej, chyba dla tych, co mają nadprzyrodzone moce a raczej zamieniają się w zwierzęta albo mają jakieś ich dodatki. 'Dostała' swojego sługę. Wszystko było mega słodkie C:

7. Elfen lied - w centrum naukowym czy coś takiego stworzono 'maszynę'. Miała być chyba do celów pokojowych, ale okazała się nie być zbyt przyjazna. Tą maszyną była kobieta - Lucy -. Kiedy się wydostała, oczywiście nikt jej nie mógł powstrzymać, zabijała na odległość, ale jakiś limit był. Miała dwie osobowości: jedna - kawaii, która umiała mówić tylko 'nyan' i druga, ta z jej prawdziwą świadomością i która zabijała.

8. Deadman Wonderland - gra o przetrwanie, ludzie oglądali i cieszyli się z krwi innych. Trochę prymitywnie, ale cóż. Ludzie walczący mieli moc, która pozwalała im stworzyć broń z własnej krwi.

9. Higurashi no naku koro ni - aktualnie na tym anime jestem. Akcja dzieje się w Hinamizawie - małym miasteczku, gdzie każdy się zna-. Ludzie wierzą w klątwę, przez którą co roku ktoś ginie. Anime podzielone jest na części i w każdej z nich, zbrodnie dokonują się w innej kolejności, przez kogoś innego i inaczej wszystko jest pokazane, przez co nie jest nudno. Ogółem - pokazane jest to samo, ale pod innym kątem.

10. Mirai Nikki - uwielbiam. Chyba najlepszy horror jaki oglądałam. Jest gra, dwunastu uczestników, każdy ma pamiętnik - telefon - w którym wcześniej po prostu robił notatki a teraz zaczął pokazywać przyszłość, każdy pamiętnik ma inną nazwę. Główny bohater ma Pamiętnik Obserwatora. Chodzi o to, by przetrwać, zabijać i nie dać się zabić. Kiedy ktoś ma zginąć, w jego pamiętniku pojawia się napis 'Dead End'. Oczywiście przeznaczenie można zmienić.